Trochę późno na temat akumulatora, ale dopiero wszedłem na forum po popołudniowych odwiedzinach.
Zaglądnąłeś do instrukcji, więc będzie dobrze
Ja ostatnio, znaczy rok temu kupiłem varte i tam dołączyli takie info, że jeśli aku po zalaniu, odgazowaniu, wystygnięciu ( bo trzeba przyznać był po zalaniu dość ciepły )i zakorkowaniu, będzie miało powyżej chyba 12.8V, to wkładamy do "sprzęta" i w drogę, jeśli mniej, to należy doładować.
U mnie obeszło się bez doładowywania. W okolicach grudnia podłączyłem na około godzinkę prostownik, doładowałem, a w połowie maja było uroczyste odpalenie sprzętów po długiej zimie.
Co do Gajewa, to:
-nie wiem, pomyślę, zastanowię się, może za rok lub dwa, zobaczy się, chwilowo nie mam czasu, zarobiony jestem
