Widzę, że gdybyśmy podlecieli w niedzielę rano, to mógłbym zobaczyć całą ekspozycję na własne oczy, ale mocno aktywna sobota spowodowała, że w niedzielę oko otworzyłem dopiero o 10:20.
PS. W drodze powrotnej "kierowniczka" odkręcała manetkę śmielej i było nawet miejscami 80km/h
PS. W drodze powrotnej "kierowniczka" odkręcała manetkę śmielej i było nawet miejscami 80km/h
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi.
EsKjuSixDabljuBi.