HF-UHF-VHF-Forum

kto z was używa jeszcze..
T#671428
Facebook
Reklama



SQ6GTQ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Nowa Ruda
Ilość edycji wpisu: 1
#8363937 01.04.2026 22:25:38
ktoś jeszcze używa ? bo posiada pewnie wielu. chodzi o przenośne urządzenia ukf z poprzednich lat z akumulatorami niklowo kadmowymi NiCd ,)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



73'
wpis edytowany 01.04.2026 22:26:36
SP6MMM poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: JO80CS
#8363942 01.04.2026 23:40:46
Stare "cegły" od Kenwooda (np. TH-25, TH-78), Icom czy Yaesu z lat 80. i 90. często biją na głowę współczesne, tanie radia (i niektóre średniej klasy) pod względem selektywności i odporności na skrośną modulację.

Klasyki (Lata 80/90) - to niemal zawsze superheterodyny z podwójną przemianą częstotliwości. Sygnał przechodzi przez kilka etapów filtrowania i mieszania, zanim zostanie zdekodowany. To pozwala na bardzo precyzyjne "wycięcie" pożądanej częstotliwości.

Współczesne tanie radia - Większość z nich opiera się na układach typu "Radio-on-a-Chip" (np. popularny chip RDA1846 stosowany w Baofengach). To architektura Direct Conversion (przemiana bezpośrednia do pasma podstawowego). Taki chip ma bardzo szerokie "wejście" i choć jest tani, łatwo się "zapycha" silnymi sygnałami z sąsiedztwa.

W starych Kenwoodach nie oszczędzano na filtrach pośredniej częstotliwości (IF). Fizyczne filtry ceramiczne (często marki Murata) lub kwarcowe mają bardzo strome zbocza charakterystyki. Oznacza to, że jeśli słuchasz na 145.500 MHz, sygnał z 145.525 MHz jest niemal całkowicie wycinany mechanicznie.

W nowoczesnych konstrukcjach DSP, filtrowanie odbywa się cyfrowo. Jeśli jednak przetwornik analogowo-cyfrowy (ADC) zostanie przesterowany przez silny sygnał pobliski (tzw. blocking), żadne cyfrowe filtrowanie już nie pomoże.

Dobre radia z tamtych lat miały na wejściu odbiornika filtry helikalne (charakterystyczne srebrne puszki wewnątrz). Są to precyzyjnie zestrojone obwody rezonansowe, które działają jak bardzo wąskie gardło dla sygnałów spoza pasma amatorskiego. Dzięki temu, gdy stoisz z takim Kenwoodem obok nadajnika komercyjnego (np. pagery, służby, radiofonia FM), odbiornik "widzi" tylko pasmo amatorskie. Współczesne, szerokopasmowe odbiorniki bez takich filtrów po prostu "ślepną" w obecności silnych pól elektromagnetycznych.

W latach 90. radia projektowano z myślą o trwałości i pracy w profesjonalnych warunkach. Płytki drukowane były dzielone na sekcje oddzielone metalowymi ekranami, co zapobiegało przenikaniu zakłóceń z procesora do toru radiowego. Tranzystory FET w stopniach wejściowych starszych urządzeń miały często lepszą liniowość (wyższy punkt IP3), co przekładało się na mniejszą podatność na powstawanie tzw. produktów intermodulacyjnych (gdy dwa silne sygnały spoza pasma tworzą "ducha" na Twojej częstotliwości).

Stare radia były projektowane jako "wąskie" i precyzyjne narzędzia. Dzisiejsze tanie konstrukcje są projektowane jako "szerokie" i uniwersalne, co w świecie RF zawsze jest kompromisem na rzecz gorszej selektywności. Ten 30-letni Kenwood zawsze będzie miał czystszy odbiór niż nowoczesna zabawka za 150 zł.





https://sp6mmm.pzk.pl/
https://gieldakrotkofalarska.iq24.pl
kto z was używa jeszcze..
T#671428
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!