Reklama
#8345409 15.01.2026 18:53:39
wystarczyło że mróz odpuścił i od razu wspoomnienia z lata powróciły.
Lipiec 97'
Spotkałem we Władysławowie SP2 ,rodzinę radiową z Milanówka, Zrobiliśmy fajną imprezę do późnych godzin, pozdrawiam ich bardzo serdecznie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Lipiec 97'
Spotkałem we Władysławowie SP2 ,rodzinę radiową z Milanówka, Zrobiliśmy fajną imprezę do późnych godzin, pozdrawiam ich bardzo serdecznie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#8345411 15.01.2026 19:00:54
to dopiero wspomnienie, mój brat miał mocną zajawkę na 11m DX, był na paśmie do czasu gdy mama wyrzuciła mu kolekcję Qsl-ek. Od wtedy nie zrobił już żadnej łączności 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam brata.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam brata.
wpis edytowany 15.01.2026 19:01:27
#8345418 15.01.2026 19:20:15
rok 2001, Grzesiu SQ6ILG u mnie jeszcze na starym miejscu na osiedlu
pod komputerem widać trochę mojego starego TS-a 511d na lampach

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
pod komputerem widać trochę mojego starego TS-a 511d na lampach
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#8346495 21.01.2026 09:19:49
kiedy ostatnio byłeś na Wielkiej Sowie ?
Pan Jan SP6OPL bywał na niej niemal codziennie, nawet mimo słusznego wieku, a wszystko to dla zdrowia i zamiłowania do przyrody. Radio towarzyszyło mu zawsze, smutno jest na 145.500 pana Janka nie słychać w drodze na górę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
cyt. Pan Jan Czaniecki przybył do nas (do Polski) jako repatryjant z Azerbejdżanu. Znał wiele języków obcych i historię i Polski i Świata. Przez wiele lat prowadził zakład naprawy RTV. w Walimiu przy ul. Dzierżyńskiego - obecnie Wyszyńskiego - obok sklepu spożywczego tzw. Świdnickiego i rozlewni wód mineralnych "Barbórka". Przyjaźnił się także z śp. Filipem Rozbickim także repatryjantem, elektrykiem w ZPL w Walimiu i organistą. Obaj byli radio - krótkofalowcami i z ich inicjatywy postawiono przemienniki w Walimiu na "Ostrej Górze" oraz na Wielkiej Sowie. Obaj dużo wędrowali i fotografowali a że byli jednymi z pierwszych osadników w Walimiu to wiele rzeczy upamiętnili na kliszach. Pan Jan ostatnie lata mieszkał w Głuszycy.
27.01.2023' SK
Pan Jan SP6OPL bywał na niej niemal codziennie, nawet mimo słusznego wieku, a wszystko to dla zdrowia i zamiłowania do przyrody. Radio towarzyszyło mu zawsze, smutno jest na 145.500 pana Janka nie słychać w drodze na górę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
cyt. Pan Jan Czaniecki przybył do nas (do Polski) jako repatryjant z Azerbejdżanu. Znał wiele języków obcych i historię i Polski i Świata. Przez wiele lat prowadził zakład naprawy RTV. w Walimiu przy ul. Dzierżyńskiego - obecnie Wyszyńskiego - obok sklepu spożywczego tzw. Świdnickiego i rozlewni wód mineralnych "Barbórka". Przyjaźnił się także z śp. Filipem Rozbickim także repatryjantem, elektrykiem w ZPL w Walimiu i organistą. Obaj byli radio - krótkofalowcami i z ich inicjatywy postawiono przemienniki w Walimiu na "Ostrej Górze" oraz na Wielkiej Sowie. Obaj dużo wędrowali i fotografowali a że byli jednymi z pierwszych osadników w Walimiu to wiele rzeczy upamiętnili na kliszach. Pan Jan ostatnie lata mieszkał w Głuszycy.
27.01.2023' SK
#8346606 21.01.2026 18:06:00
Janka poznałem będąc na wycieczce na Wielkiej Sowie, było to ponad 25 lat temu.
Znając jego głos nie miałem wątpliwości kto to podszedłem i tak się zaczęła znajomość.
Opowiadał mi jak zwiedził Azje....
Jak strażnik w obozie powiedział do niego że kaktus mu wyrośnie jak wróci do kraju,
jak z pięciuset więźniów połowa w niedługim czasie zmarła...
Znając jego głos nie miałem wątpliwości kto to podszedłem i tak się zaczęła znajomość.
Opowiadał mi jak zwiedził Azje....
Jak strażnik w obozie powiedział do niego że kaktus mu wyrośnie jak wróci do kraju,
jak z pięciuset więźniów połowa w niedługim czasie zmarła...
https://hamradiosp.blogspot.com/
#8346673 21.01.2026 23:53:26
fajnie że to opisałeś, pan Janek był u nas na górze Wszystkich Świętych razem z panem Andrzejem SP6SYR w 97 roku. Przyjechał wtedy razem z SP2SCH i SP2QBA aby się z nami spotkać. ,)
Reklama