to może teraz o prawdziwym Ham Spirycie z dużej litery :-)
nie dawno była stacja z pod koła podbiegunowego, nie mogłem się dowołać (tyle stacji)
ale gdy już mnie wpuszczono to wałkowano mój znak dopóki łączność nie doszła do końca, inni mogli wołać, nakładać się, leciał znak tyle razy aż wszyscy zamilkli.
Wielokrotnie też operator wykonał dla mnie Qrs :-)
ale najbardziej mnie zaskoczył pewien francuz, nie było warunków, zostawiłem radio na ostatniej częstotliwości, 45 minut później ,słyszę że on jeszcze mnie woła by dokończyć qso :-), wysłałem mu za to wszystkie pamiątki i gadżety jakie miałem, on zrobił tak samo, dorzucił jeszcze zdjęcia rodzinne :-))
a wy jakie mieliście epizody ?
nie dawno była stacja z pod koła podbiegunowego, nie mogłem się dowołać (tyle stacji)
ale gdy już mnie wpuszczono to wałkowano mój znak dopóki łączność nie doszła do końca, inni mogli wołać, nakładać się, leciał znak tyle razy aż wszyscy zamilkli.
Wielokrotnie też operator wykonał dla mnie Qrs :-)
ale najbardziej mnie zaskoczył pewien francuz, nie było warunków, zostawiłem radio na ostatniej częstotliwości, 45 minut później ,słyszę że on jeszcze mnie woła by dokończyć qso :-), wysłałem mu za to wszystkie pamiątki i gadżety jakie miałem, on zrobił tak samo, dorzucił jeszcze zdjęcia rodzinne :-))
a wy jakie mieliście epizody ?