Cześć Tomek,
Niestety, w pile-upie u wielu operatorów wyłącza się myślenie, a włącza instynkt pierwotny.
To niesamowite, jak szybko można zapomnieć o własnych radach w stylu 'słuchaj zanim nadasz', gdy na horyzoncie pojawia się rzadka stacja. Ci 'wysoce wykwalifikowani' operatorzy bez klastra najwyraźniej uważają, że ich sygnał ma magiczne właściwości i przebije się przez split bezpośrednio na częstotliwość odbiorczą DX-a. Generowanie QRM-ów na głównej częstotliwości to zmora dzisiejszych pasm KF.
Znakomite podsumowanie z tym 'hamem'. Pozostaje nam tylko trzymać poziom i świecić przykładem.
Niestety, w pile-upie u wielu operatorów wyłącza się myślenie, a włącza instynkt pierwotny.
To niesamowite, jak szybko można zapomnieć o własnych radach w stylu 'słuchaj zanim nadasz', gdy na horyzoncie pojawia się rzadka stacja. Ci 'wysoce wykwalifikowani' operatorzy bez klastra najwyraźniej uważają, że ich sygnał ma magiczne właściwości i przebije się przez split bezpośrednio na częstotliwość odbiorczą DX-a. Generowanie QRM-ów na głównej częstotliwości to zmora dzisiejszych pasm KF.
Znakomite podsumowanie z tym 'hamem'. Pozostaje nam tylko trzymać poziom i świecić przykładem.
