SP6PFL pisze:
zajechałem mojego kolegę
wysiadł na dwóch zakrętach , a sam wyznaczył trasę
. Ja podjazdy robię na stojąco
Power w nogach jest . Przy zjeździe miałem chyba z 70 km/h ledwo wyhamowałem na włączeniu się na 381
zajechałem mojego kolegę
Tobie to wilki nie groźne, przy 70km/h ,musiałeś się czymś wspomagać, nie wierzę, choćby redbulem..